Start

Autor/Admin



dr Andrzej Połozowski
trener II klasy w szachach
Dzisiaj jest 3 września 2010
Imieniny obchodzą: Izabela, Szymon, Joachim




Profesjonalne statystyki odwiedzin
Wakacyjny obóz szachowy w Lewinie Kłodzkim
Wpisany przez A. Połozowski   

 

   Sześciu juniorów z klubu WKSz wzięło udział w wakacyjnym obozie szachowym zorganizowanym przez MUKS Śródmieście Wrocław w Lewinie Kłodzkim. Przez 14 dni (1-14.08.2010 r.) uczestnicy obozu odpoczywali, trenowali w szachy i rozgrywali turnieje szachowe w ośrodku "Marysieńka" pod okiem doświadczonej kadry na czele z państwem Ewą i Robertem Korpalskimi. Turnieje szachowe miały charakter otwarty, to znaczy, że mogli w nich uczestniczyć także zawodnicy spoza grona obozowiczów. W turnieju grupy A wystartowali zawodnicy posiadający ranking FIDE (ale najwyżej 2200) oraz zawodnicy bez rankingu FIDE z rankingiem PZSzach co najmniej 1600 (od III kategorii męskiej lub II kategorii kobiecej). W grupie B - zawodnicy z rankingiem PZSzach co najmniej 1400 (od IV kategorii męskiej i III kategorii kobiecej) i w grupie C ("Pierwszy Krok") - zawodnicy posiadający ranking PZSzach do 1250 (bez kategorii, V kategorie męskie i kobiece oraz IV kategorie kobiece).

Konrad Jastrzębski   W grupie A wystartowało 18 zawodników. Triumfował Marcin Szydełko (UKS GIECEK Radków) 7,5 pkt. z 9 przed Adamem Woźniakiem (MUKS MDK Śródmieście Wrocław) 6,5 pkt. i Michałem Dzikowskim (MUKS MDK Śródmieście Wrocław) 6 pkt. Adrian Michoński z WKSzu z dorobkiem 3 pkt. był 16.

   W grupie B udział wzięło 26 zawodników. Zwyciężył Konrad Jastrzębski (na zdjęciu, WKSz Wołów) przed Maksymilianem Bogutem (KS Polanica-Zdrój) i Mikołajem Molendą (MUKS MDK Śródmieście Wrocław), wszyscy po 5,5 pkt. z 7. Na 5. miejscu został sklasyfikowany Przemysław Filipowicz z 5 punktami, tuż za nim Kamil Nowak z 4,5 pkt., na 10. miejscu Daniel Kołodziej z 4 pkt. i na 13. miejscu Rafał Pawłowski z 3,5 pkt, wszyscy z WKSz. Gratulacje dla Konrada za zwycięstwo w turnieju, choć do pełni szczęścia (do zdobycia normy na II kat.) zabrakło 0,5 pkt. Słowa uznania należą się także Przemkowi Filipowiczowi za zdobycie III kategorii szachowej.

   W grupie C, w której wystartowało 21 zawodników, niespodziewanie choć zasłużenie zwyciężył Piotr Barabasz (niestowarzyszony) z kompletem 7 punktów.

 
Ekstraliga Juniorów 2010
Wpisany przez A. Połozowski   

 

   Faworyci nie zawiedli. Zespół KS Polonii Trade Trans Warszawa wręcz zdeklasował rywali na rozgrywanej w Ustroniu (6-14 lipca 2010 r.) Ekstralidze Juniorów osiągając 4 punktową przewagę nad drugą w tabeli KS Polonią Wrocław. Wrocławianie finiszowali ze sporą zadyszką spośród grupy aż sześciu zespołów, właściwie "przewracając" się na linii mety (w ostatniej rundzie przegrali z UKS Piątką Skierniewice). Wicemistrzowski zespół od siódmego zespołu w klasyfikacji końcowej dzielił jedynie 1 punkt meczowy. W rozgrywkach Ekstraligi brał udział Dolnobrzeżanin Filip Cukrowski, a reprezentował barwy ASSz Miedzi Legnica. Niestety zespół Miedzi zajął przedostatnie miejsce w tabeli i został zdegradowany do I Ligi. 

   Występ Filipa należy jednak ocenić pozytywnie. Był najlepszym zawodnikiem w zespole Miedzi, zdobył 5,5 pkt. z 9 partii (+4-2=3) i zajął III miejsce w klasyfikacji indywidualnej na trzeciej szachownicy. Ciekawy przebieg miała partia Filipa Cukrowskiego z Komilem Khamidovem. Zawodnik Polonii Wrocław zagrał wariant ormiański w obronie francuskiej (1. e4 e6 2. d4 d5 3. Sc3 Gb4 4. e5 c5 5. a3 Ga5!?) nie cieszący się najlepszą reputacją u ekspertów. Ten wariant okazjonalnie i ze zmiennym powodzeniem grywa aktualny mistrz Polski w szachach arcymistrz Mateusz Bartel. Im wyższy ranking przeciwnka, tym gorsze uzyskuje wyniki. Wynik partii F. Cukrowskiego z K. Khamidovem także sprawił satysfakcję wyłącznie ekspertom. Zaskakującym, choć nie zmieniającym oceny pozycji, epilogiem zakończyła się partia Filipa z Kacprem Drozdowskim, aktualnym mistrzem Olimpiady Młodzieży. Zapraszam do samodzielnej analizy online.

 
e-Gazeta Goniec Wołowski
Wpisany przez A. Połozowski   

 

   W Internecie ukazało się pierwsze (pilotażowe) wydanie gazety Wołowskiego Klubu Szachowego - Goniec Wołowski. W skład redakcji gazety wchodzą: Ewa Kot-Nowak (wydawca i redaktor naczelna) oraz Paweł Czarny (z-ca redaktora naczelnego). Pierwszy numer zawiera informacje o występach juniorów WKSz na Mistrzostwach Dolnego Śląska Przedszkolaków, XXV Memoriale Mistrza Błaszczaka, Turnieju Szachowym o Puchar Miasta Brzeg Dolny oraz o symultanie arcymistrza Jurija Zezulkina. Barwne opisy turniejów są bogato ilustrowane zdjęciami. Mimo, iż jest to gazeta elektroniczna (e-gazeta) czyta się ją jak papierową, a przy przewracaniu stron nawet szeleści.

    To bardzo dobry pomysł na pokazywanie i promowanie sukcesów juniorów WKSz, tym bardziej, że jest się czym pochwalić. Gratuluję twórczej inwencji pani Ewie, bo e-gazeta to jej pomysł (piękna kronika klubu, to także jej dzieło), a panu Pawłowi bardzo dobrej pracy trenerskiej z juniorami, bo bez niej nie byłoby o czym pisać. Obojgu życzę wytrwałości w przygotowywaniu kolejnych numerów gazety. Natomiast wszystkich Internautów zapraszam do lektury Gońca Wołowskiego, bo jest o czym poczytać.

 

 Strona internetowa redakcji Gońca Wołowskiego  Goniec Wołowski (nr 1 7/10)

 
Wrocławski Festiwal Szachowy 2010
Wpisany przez A. Połozowski   

 

MTK Polonia Wrocław - open A   Wrocławski Festiwal Szachowy to wspaniałe święto szachów i co najważniejsze z roku na rok staje się coraz bardziej okazały. Wzrasta liczba uczestników i ranga sportowa turniejów. Wrocławski Festiwal składa się z dwóch turniejów głównych: Międzynarodowego Turnieju Klubu Polonia Wrocław i Memoriału Adolfa Anderssena. W dniach od 26 czerwca do 2 lipca 2010 r. została rozegrana V edycja MTK Polonia Wrocław, natomiast 3-4 lipca br. odbył  się XIX Memoriał A. Anderssena. W czterech openach (A-D) rozegranych w ramach MTK Polonia udział wzięło łącznie 212 szachistów. W openie A wystąpili czołowi polscy arcymistrzowie (R. Wojtaszek, M. Bartel, B. Macieja, Tomasz Markowski) i arcymistrzynie (J. Zawadzka, K. Szczepkowska-Horowska, M. Przeździecka, M. Krupa), oraz znani arcymistrzowie europejscy: Sergiej Tiwiakow z Holandii, Daniel Fridman z Niemiec, Władmir Bakłan z Ukrainy, Maxim Rodshtein z Izraela, Csaba Balogh z Węgier, a także Robert Markus z Serbii. Nie zabrakło wielu utalentowanych juniorów i juniorek, medalistów mistrzostw świata i Europy w różnych kategoriach wiekowych na czele z  arcymistrzem Dariuszem Świerczem z Polski i arcymistrzynią Nazi Paikidze z Gruzji.

   Zwyciężył GM Radosław Wojtaszek przed GM Bartłomiejem Macieją obaj po 7 pkt. z 9. Na miejscach 3-8. uplasowali się: GM R. Markus, GM S. Tiwiakow, GM D. Fridman, GM M. Rodshtein i WGM N. Paikidze (wielka niespodzianka!) wszyscy po 6,5 pkt. Bardzo dobrą formę zaprezentował zwycięzca openu A GM Radosław Wojtaszek. Końcowy sukces nie przyszedł jednak mu łatwo, ponieważ, żeby zwyciężyć w turnieju musiał w ostatniej rundzie pokonać białymi GM Sergieja Tiwiakowa. Wygrał tę partię demonstrując doskonałe przygotowanie debiutowe i nienaganną technikę realizacji przewagi.

Więcej…
 
Symultana szachowa arcymistrza Jurija Zezulkina w Wołowie
Wpisany przez A. Połozowski   

 

GM J. Zezulkin - F. Cukrowski   W sobotę, 19 czerwca br. w Wołowie odbyła się symultana szachowa arcymistrza Jurija Zezulkina. Arcymistrz przyjechał na zaproszenie władz miasta i Wołowskiego Klubu Szachowego. Jurij Zezulkin to obywatel dwóch narodowości, białoruskiej i polskiej (od 2010 r.). Mieszka na stałe w Polsce i jest właścicielem największego w Internecie sklepu szachowego (www.caissa.pl). Tytuł arcymistrza zdobył w 1999 r., a jego ranking ELO wynosi obecnie 2437. 

    Symultanę J. Zezulkin rozegrał na 15 szachownicach. Na pierwszej szachownicy kibice mieli okazję obejrzeć niezwykle zacięty pojedynek pomiędzy arcymistrzem i burmistrzem Wołowa Witoldem Krochmalem. Ostatecznie zwyciężył arcymistrz, ale ta partia kosztowała go wiele wysiłku. Na pozostałych szachownicach także nie brakowało emocji, a ich sprawcami nie byli doświadczeni zawodnicy klubowi, lecz juniorzy Wołowskiego Klubu Szachowego i MKS Rokita z Brzegu Dolnego. Niezłą partię rozegrał w symultanie Konrad Jastrzębski z Wołowa, lecz ostatecznie zwyciężył w niej arcymistrz dzięki większemu doświadczeniu i umiejętnościom. Sprawcą największej sensacji był Filip Cukrowski, który zwyciężył i to w bardzo dobrym stylu. Wystarczył jeden błąd w grze arcymistrza Zezulkina, żeby Filip przy pomocy kombinacji uzyskał decydującą o wyniku partii przewagę materialną. Brawo! Utalentowanemu i pracowitemu Filipowi życzę, żeby kolejny "skalp" arcymistrza zdobył w bezpośrednim pojedynku turniejowym.

Więcej…
 
« pierwszapoprzednia12następnaostatnia »

Strona 1 z 2

Sonda

Czy nauka gry w szachy powinna być obowiązkowa w szkołach podstawowych w Polsce?
 

Olimpiada, Drezno 2008

  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow